To co w życiu ważne.

To co w życiu ważne.

-mamo! Chodź zobacz co zbudowałem!
-maaamooo!
-mamo! Jestem głodny!
-mamo! Poszukaj ze mną instrukcji!
-mamo, nudzi mi się..
-mamo zrobimy wyścigi?
-mamo… a Dawid powiedział…

po dziesięciu minutach wyczerpują się moje zasoby cierpliwości:
– A ty nie znasz innych słów niż “mamo”?
– znam… Kasia. Mogę mówić do ciebie Kasia?

Mój Mati ma już sześć lat. Mówi nieprzerwanie, biega niestrudzenie… wciąż coś konstruuje i wymyśla. Lubi, gdy mu się czyta, choć sam czytać jeszcze nie próbuje. Do pisania też się nie garnie. Za to zlicza wszystko co gromadzi. Patyki na łące, meteoryty (kamienie) zbierane na placu zabaw, karty z Biedronki, ilość Mixeli, których jeszcze nie ma w swojej kolekcji. Dobrze, że nie wpadł na pomysł, by zliczyć wszystkie klocki Lego, które posiada… choć nie jestem pewna, czy lada chwila nie wpadnie mu to do głowy.

Dziś w nocy obudził go zły sen. Siedział na łóżku i wołał Dawida – swojego najlepszego kolegę. 
– dlaczego go wołasz? coś Ci się przyśniło? – pytam 
– Dawid się zgubił, a wszyscy sobie poszli. Musiałem zostać i go poszukać. Rozumiesz?

Rozumiem. Taki właśnie jest. Obowiązkowy, honorowy, empatyczny. Jeśli coś obieca, dotrzymuje słowa. Reaguje, gdy widzi, że ktoś “robi coś złego”. Nie angażuje się w zabawy, które mu nie odpowiadają. 

Obserwuję go każdego dnia. Widzę jak się zmienia. Jak zmienia się jego postrzeganie świata. I nic bym nie zmieniła. Lubię patrzeć na świat jego oczami, bo wtedy wszystko jest bardziej… 

Bardziej kolorowe.
Bardziej prawdziwe.
Bardziej odczuwalne.

To co w życiu ważne dzieje się na moich oczach. Codziennie. Od sześciu lat.
Jestem za to wdzięczna.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *