Zapisz swoje myśli

Zapisz swoje myśli

Obserwowanie myśli, ich świadomość i kontrola nad nimi, to najtrudniejsza rzecz, jakiej uczą się moi podopieczni na zajęciach jogi. Medytacje jakie przeprowadzam bardzo często oparte są na obserwacji i zapisie w swojej wyobraźni, tego, co aktualnie podpowiada umysł, bądź tego co chcemy z niego wyłonić. Nie jest to proste. Żyjemy w chaotycznym świecie, w którym natłok informacji, zadań, obrazów, dźwięków bardzo często spycha, to co istotne gdzieś w zakamarki świadomości. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak ważne jest to co myślimy o sobie, o świecie. Jaki jest realny wpływ myśli na komfort naszego życia. 

Prawda jest taka, że myśli kreują naszą rzeczywistość. To, czy czujemy się dobrze ze sobą zależy od tego, co o sobie myślimy. To, jak radzimy sobie z problemami, zależy od scenariuszy pisanych w głowie. Sposób postrzegania świata i reakcja na bodźce zewnętrzne jest wynikiem właściwego zaprogramowania umysłu. 

Zastanawialiście się gdzie podążają wasze myśli? Prawdopodobnie nie, ale zapewne znacie ten stan, kiedy w waszej głowie toczy się rozmowa będąca reakcją na ważne dla was wydarzenie. Wyobrażacie sobie, co zrobilibyście w konkretnej sytuacji, bądź czego nie zrobiliście. Czasem kreujecie w głowie rzeczywistość alternatywną, innych siebie, zdarzenia, które nigdy nie miały miejsca, osoby, których nie spotkaliście, lub które chcecie spotkać. To naturalne, ale często spychane w podświadomości do szufladki “NIE WAŻNE”.

A jednak ważne. Można przeżyć życie bez świadomości tego, jak żyjemy. Pozwolić mu toczyć się dzień po dniu i przyjmować wszystko co nas spotyka jako rzecz oczywistą, nie zastanawiając się “DLACZEGO?”. Można też spróbować zrozumieć, próbować coś zmienić, nadać życiu inny tor, być świadomym. Do tego jednak trzeba się zatrzymać i zastanowić nad sobą. Zadać sobie pytania:
– kim jestem?
– jaka / jaki jestem?
– czego pragnę?
– czego nie chcę / nie lubię / nie toleruję?

Nasz umysł to potężne narzędzie do kreowania życia, tylko trzeba umieć z niego korzystać. W pierwszej kolejności trzeba uświadomić sobie fakt, że myślimy. Nauczyć się obserwacji własnych myśli i wyciągania wniosków. Potem przychodzi czas na kreację. Na świadome kierowanie własnych myśli w odpowiednią stronę. 

Proponuję zrobić jeszcze jeden krok: ZAPISZ SWOJE MYŚLI!

Może wydać ci się to trywialne. Może uważasz, że jesteś zbyt poważna, dorosła i zaprzątnięta o wiele ważniejszymi sprawami. Może boisz się, że to co napiszesz zostanie przeczytane i zinterpretowane przez osoby trzecie. A może tak naprawdę wzbraniasz się przez pisaniem, bo boisz się tych myśli ubranych w słowa. Świadomie uciekasz przed tym, co podpowiada ci umysł.

Prawda jest taka, że pisanie “pamiętnika” pełni funkcje terapeutyczne. 

– pozwala wyrzucić z siebie myśli i emocje. Oczyścić i uspokoić głowę. Cierpimy na natłok myśli, stanów, które rozbijają nasz spokój wewnętrzny. Niezależnie od tego czy nosimy w sobie dobre czy złe emocje, jeśli się kumulują nie do końca jesteśmy w stanie panować nad swoim zachowaniem, decyzjami, a co za tym idzie – życiem. Pozwólmy sobie zdjąć trochę balastu “z duszy”.

– spisując myśli dajemy sobie szansę na samopoznanie. Czasem dopiero, gdy zapiszemy to, co tkwi w naszej głowie mamy możliwość spojrzenia na siebie z innej perspektywy. Na chłodno. Stajemy się wtedy obserwatorami z doskonałym narzędziem na analizę i wyciąganie wniosków. Zdarza się tak, że samo roztrząsanie czegoś w głowie zaprowadzi nas donikąd. Ile razy sięgaliście po kartkę i długopis, by wypisać “za” i “przeciw” konkretnej decyzji? No właśnie. Czasem trzeba zapisać, żeby zobaczyć. Czasem trzeba zapisać, by naprawdę poznać siebie.

– uczymy się nazywać uczucia. Wyrażać pragnienia. Uczymy się asertywności. Nawet jeśli dokładnie wiemy, czego chcemy (albo nie chcemy) spotykamy się z brakiem zrozumienia ze strony środowiska, w którym żyjemy. Mamy poczucie niezrozumienia lub nawet odrzucenia. A może to wynik tego, że nie potrafimy wyrażać siebie w sposób jasny i zrozumiały. Pisanie ćwiczy prawidłowe ubieranie myśli w słowa, a ta umiejętność przyda się każdemu, wszak komunikowanie się ze światem to nasza codzienność. Bądźmy zrozumiani właściwe. 

– Kreacja! Zapisujmy swoje myśli,  być może dzięki temu wpadniemy na jakiś genialny pomysł. Nasz umysł zostaje pobudzony do tworzenia jeśli uruchomimy ten proces np. poprzez pisanie. 

Zachęcam was do zapisywania waszych myśli, i nie ważne co z tymi zapiskami zrobicie. Możecie je niszczyć za każdym razem. Szyfrować w plikach bądź aplikacjach. Dzielić się z bliskimi, jeśli poczujecie taką potrzebę. Czasem łatwiej coś napisać niż powiedzieć…

Zapisujcie swoje myśli i zobaczcie, gdzie was to zaprowadzi. Rezultat może was zaskoczyć.

Houk. 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *