Tag: nocnikowanie

Nocnikowanie – kolejna odsłona

Nocnikowanie – kolejna odsłona

Z nocnikiem Synka oswajałam praktycznie już od wakacji. Szło w kratkę. Potem zrobiło się chłodno i zniechęciłam się… poddałam. Pomyślałam, na wiosnę spróbuję ponownie.Czasem reagowałam na jego zainteresowanie toaletą, ale były to raczej jednorazowe sukcesy. Teraz, zainspirowana sukcesami Mamy Lemurka. Postanowiłam zabrać się do tematu […]

Pierwsza toaleta

Pierwsza toaleta

Przyznam się szczerze, że nocnikowanie nie wychodzi nam najlepiej. Latem mieliśmy wiele sukcesów na tym polu, choć Mały sikał jak chciał: raz do nocnika, raz obok. Niestety sezon rajstopkowy skutecznie nas oboje zniechęcił do tematu. W tym roku obiecałam sobie, że będę bardziej czujna na […]

Era Nocnika

Era Nocnika

I nadszedł ten dzień, który myślałam, że nie nadejdzie nigdy… Mój Syn siedzi na nocniku!
Wprawdzie nocnik mamy już od dawna, ale dopiero teraz jest odpowiedni czas na to by zacząć go używać do właściwych celów. Jest lato więc Mały może hasać na golasa do woli, co znacznie sprawę ułatwia. A co najważniejsze rozumie do czego ten mebelek służy. Nie zawsze trafi, nie zawsze zdąży, ale nocnik nie jest już wrogiem nr jeden w naszym domu.
Codziennie, gdy po południu przychodzimy z placu zabaw, Synek zostaje opłukany z piachu i puszczony na golasa. Nocnik stawiam na środku pokoju i mówię:
– Kochanie Ty wiesz, gdzie siku masz zrobić?
Mały podchodzi do nocnika i siada. 
I tak kilka razy przypominam, by się utrwaliło. 
I Mały co chwilę siada i wstaje. Bo jeszcze nie wie kiedy sikać będzie. 
A czasem jak nie zdąży i na panele się zleje, to nocnik podstawia i rączką próbuje te siuśki do środka włożyć. Bo przecież siku musi być w nocniku.
Wczoraj w trakcie sikania zorientował się, że nocnika nie ma i w te pędy leci, by go choć na chwilę, na stojąco go przystawić…
Nowa zabawa w sikanie jest u nas na TOPie, a raczej Topku 😉