Tag: praca

Jak zorganizować pracę podczas wakacji?

Jak zorganizować pracę podczas wakacji?

Odkąd mój syn rozpoczął swoją przygodę z przedszkolem państwowym  słowo „wakacje” nabrało dla mnie zupełnie innego znaczenia. W mojej naiwności, gdy planowałam dziecko nie przewidywałam żadnych problemów, na pewno nie logistycznych. Pierwsze dwa lata sama sprawowałam opiekę nad dzieckiem. Gdy wróciłam na rynek pracy, przez […]

Kobieta? Pracująca?

Kobieta? Pracująca?

Są dla mnie sprawy i pojęcia oczywiste. Tak oczywiste, że nie często się nad nimi zastanawiam. Na pewno do nich należy: Praca, Samorealizacja, Kariera. Wrzucona w wir pracy, po prostu dawałam mu się porwać. Potrafiłam serce sobie wypruć dla sprawy. Przyszedł jednak i taki moment, że […]

W miejscu

W miejscu

Gdy rano odsłaniam okna to mam ochotę krzyczeć! Naprawdę… już dość! Dość tej zimy!

Wydaje mi się, że przez ten śnieg wszystko stanęło w miejscu. Każdy dzień taki sam. Nie da się zrobić korku do przodu. Wszystko zastygło… w niemocy jakieś.

Miałam plan… na drugie urodziny Synka, pozbyć się pieluchy zupełnie. Ba! Nawet ostentacyjnie spalić ostatnią. A tu klops. Zima nas zmroziła. Widzę, że oboje jesteśmy gotowi na kolejny etap. Na spacer bez pieluchy, ale nie mam odwagi wyjść z nim na taki ziąb. Mały wprawdzie załatwia swoje potrzeby sam, bez mojej ingerencji. Czasem do nocnika, czasem do toalety. Już nie muszę go pilnować. Nie latam za nim z ręcznikami papierowymi. Pomagam mu się tylko rozebrać, gdy ten sam przy nocniku staje i zaczyna z ubraniem się szarpać. Już wie. Już potrafi powstrzymywać się nawet na 2 godziny. Już pała agresją do pieluchy i wcale nie chce jej zakładać. Już prawie jesteśmy u celu, ale stoimy w miejscu…

Na szczęście jest gdzieś światełko… że już niedługo będzie słońce.

A po drodze, spotkanie Mam Blogerek. Teraz to dopiero ładuję się pozytywną energią. Paradoksalnie spotkanie w babskim gronie pociągnęło za sobą… babskie myślenie. I odkryłam, że już dawno nie myślałam o sobie… po babsku. No tak. Myślę jak matka, zachowuję się jak matka. Myślę jak żona, zachowuję się jak żona. Myślę jak kobieta, zachowuję się jak żona i matka…

Teraz zaczynam myśleć jak kobieta… że paznokcie wypada mieć zrobione nienagannie, że ubrać się trzeba w coś więcej niż jeansy i t-shirt, że może o makijażu trzeba pomyśleć, nie tylko o wytuszowaniu rzęs. Że i kąpiel w pianie przed… i maseczka i peeling, i… jeszcze wiele babskich rzeczy wymyślę.

I to moje myślenie w działanie ostre się przekłada. Motywacja, wsparcie osób trzecich, pociągnęło za sobą chęć zmian, ale o tym w kolejnym poście. Opowiem Wam o zmianie myślenia o sobie, o tym jak łatwo złapać się w sieć przyzwyczajeń. O tym, że czasem łopatę do ręki trzeba wziąć i zakopać bez sentymentów… zawartości szafy swojej połowę…

A tymczasem…

Do zobaczenia w niedzielę :)))

Przedszkole

Przedszkole

Już za tydzień rozpoczyna się nabór do przedszkoli na rok 2013/2014 w Katowicach.  https://katowice.nabory.pl/  Czy zapisać Małego?Gdzie zapisać?Co wybrać?Jakie kroki podjąć? Zmagałam się z tym tematem już od kilku miesięcy. Prawda jest niestety  taka, że jeżeli chcę na poważnie myśleć o pracy zarobkowej (niezależnie czy […]

Dwa lata

Dwa lata

Dokładnie dziś mijają dwa lata odkąd “siedzę w domu”. Dwa lata temu, zaczynając siódmy miesiąc ciąży poszłam na swoje pierwsze L4. To znaczy, sama nie poszłam… zostało to na mnie wymuszone. Praca w korporacji skutecznie mnie osłabiła, wyssała ze mnie resztki energii i zdrowia. Poczułam […]

Nie wracam…

Nie wracam…

 

…do pracy na etacie. Jestem gotowa to powiedzieć głośno. Nie wracam i tyle. Co będzie teraz? Nie wiem. Mr.Tata mówi, że będzie dobrze, że damy radę. Ja mu wierzę. Nigdy mnie nie okłamał.
Nie chcę się rozwodzić i tłumaczyć wszystkim dookoła dlaczego taka decyzja. Moje serce mi to podpowiada i tyle.
Myślę, że los szykuje dla mnie coś wspaniałego…