Tag: remont bloku

no i gdzie to “wyjście z mroku”?

no i gdzie to “wyjście z mroku”?

Upłynęły właśnie 3 miesiące odkąd moje mieszkanie zostało odcięte od świata i światła za pomocą folii i rusztowań. O ile jeszcze tak całkiem niedawno, mimo wszystko budziło nas cudowne słoneczko, a i cały dzień na spacerze potrafiliśmy spędzić, to i ciemność w domu potrafiłam zaakceptować. […]

miał być post

miał być post

Za gorąco!Zdecydowanie za gorąco.Mimo, iż myśleć się nie da, a klawiatura lepi się od lodów jedzonych w łóżku, zabrałam się za pisanie. I… Padł. Internet znikł.Za gorąco…Gdy wrócił nic już nie było… I wiecie?Jest za gorąco bym zaczynała od nowa… Więc w skrócie:Mały dzielnie ćwiczy […]

Nowa perspektywa… czyli uciekam “gdzie pieprz rośnie”

Nowa perspektywa… czyli uciekam “gdzie pieprz rośnie”

Ach żyło mi się w moim małym gniazdku “sielsko i anielsko”. Teraz doceniam jakie miałam spokojne, cudowne życie… kiedy to rano odsłaniałam żaluzję, spoglądałam prosto w niebo (no dobra… czasem sąsiadowi na balkon, ale tak już jest na blokowisku).

Aż tu dnia pewnego… pod oknem stanęła mi konstrukcja:
 

Dnia drugiego, miałam już towarzystwo:

Jednak trzeciego dnia straciłam kontakt ze światem:

Cóż… skończyła się sielanka… ocieplają mi blok!
Czas  się wyprowadzić…

Babcia moja przygarnie mnie na “parę dni”. Jakże się cieszę! Może to jedyna okazja, aby Mały zasmakował w wakacjach na wsi… dom, ogród, warzywniak, sad…

Pertraktacje z Mr.Tatą trwały trochę czasu… jednak już w przyszłym tygodniu pakuję walizki.

JUPI! (tzn. oj jak mi przykro, że opuszczam te moje cztery kąty 😉 ).