Tag: rozwój mowy

Wychodzimy na prostą

Wychodzimy na prostą

Właśnie minął rok odkąd rozpoczęłam z Matim terapię logopedyczną. Wtedy wydawało mi się, że ma jeszcze czas, choć byłam na tyle zaniepokojona, że udałam się do poradni. Nie ma na co czekać, gdy intuicja podpowiada, że coś działa nie tak. Teraz wiem, że dobrze zrobiłam. […]

Poliglota

Poliglota

Ostatnio smuciłam się, że Mały nie chce gadać… muszę się z tego wycofać. Ależ chce gadać i robi to bardzo chętnie. Gada jak najęty i to w kilku językach!Dominujący oczywiście jest język “chiński”. Potrafi paplać po swojemu godzinami. Opowiada niestworzone historie. Komentuje bajki. Relacjonuje zdarzenia […]

Logopeda

Logopeda

Mam niezwykłą zdolność przyciągania ludzi i zdarzeń. Często, gdy o czymś intensywnie myślę, spełnia się.
Tak było i tym razem.

Od jakiegoś już czasu w głowie kotłowała się myśl, by udać się z Małym do logopedy, tak dla świętego spokoju. Choć Synek w swojej chińszczyźnie mówi coraz bardziej melodyjnie, a gdy pochłonięty jest samodzielną zabawą wyrywają mu się poszczególne słowa, to wciąż mam wrażenie, że coś go blokuje.

I te pytania, czy gada już, co gada, dlaczego tak mało… wybijają mnie z mojej idyllicznej harmonii.

Ja gadałam bardzo szybko, mając już rok układałam pierwsze zdania, o ile wierzyć mojej mamie, bo sama przecież nie pamiętam.

Mąż podobno nie… wręcz przeciwnie. Zaczął mówić po drugich urodzinach…

Każde dziecko ma swój czas. Dlatego nie chciałam panikować i stresować Synka wizytą u lekarza.
No ale, gdy logopeda sam staje na mojej drodze?
Przeznaczenie!

I kamień spadł mi z serca, bo potwierdziło się, to co sama w głowie powtarzam… ma czas!
Najważniejsze, że rozumie i wykonuje polecenia, że czynnie uczestniczy w życiu rodzinnym, domowym, rozpoznaje przedmioty i osoby.

Rady logopedy?

Po pierwsze czekać.

Po drugie kupić szczoteczkę elektryczną dla dzieci i masować Małemu aparat mowy. Żeby był giętki, rozluźniony, wrażliwy… Sam lekarz powiedział “jeśli te masaże nie przyśpieszą rozwoju mowy, to zapewniam, że jak Mały zacznie mówić, to pójdzie mu to sprawniej i lepiej”.

Nie zaszkodzi spróbować.

***

Uwaga: Jeszcze tylko siedem dni do zakończenia konkursu z KappAhl. Wymyślajcie i zgłaszajcie się.

Te z Was, które marzą o zestawie dla dziewczynki w większym rozmiarze (98) zapraszam na rozdanie u Hafiji :)))

Kłopotliwe pytania

Kłopotliwe pytania

Natchnieniem do napisania tego posta była taka oto sytuacja na placu zabaw: Przy piaskownicy bawi się grupka dzieci pod opieką swoich mam. Nagle jeden chłopczyk wstaje i bez słowa odchodzi na bok, pod krzaczek, wyciąga siusiaka i sika…Drugi chłopczyk podchodzi do swojej mamy i pyta:– […]

Mama mówi…

Mama mówi…

Ostatni tydzień z moim Synkiem to była istna szkoła przetrwania. Takiego toru z przeszkodami to ja już dawno nie miałam. Płacz, fochy, zmienne nastroje, niepohamowany apetyt… dużo tego jak na moją skromną osobę. Na szczęście widać światełko w tunelu. Nadciągają zmiany. I znów mogę się […]