Tag: związek

Zawsze chciałam mieć chłopca.

Zawsze chciałam mieć chłopca.

Właśnie zdałam sobie sprawę, że Mati jest z nami prawie 5 lat. No może 6 wliczając ciążę, ale to zbyt abstrakcyjny stan, by uzmysłowić sobie fizyczną obecność dziecka w swoim życiu. Prawie 5 lat! Studia można skończyć w tym czasie. Na szczęście nie mam wrażenia, […]

Granice

Granice

Każdy ma je w głowie… są nieprzekraczalne.  Granice. Mówimy NIE w momencie zagrożenia, gdy czujemy się niepewni, a stan naszego umysłu nie potrafi pojąć ogólnie panującego chaosu. NIE dla obcej treści, nieznanych zachowań, odmiennego światopoglądu. NIE-bo-NIE gdy temat jest dla nas niewygodny i nie starcza […]

Święta, których nie było

Święta, których nie było

Zaliczam ostatnio czarną serię nieprzewidzianych zdarzeń, przypadków, chorób, które jak dotąd omijały mnie szerokim łukiem. Jakże się więc zdziwiłam, gdy w zeszłym tygodniu obudziłam się z napuchniętym okiem. Tak napuchniętym, że nie byłam w stanie go otworzyć. Diagnoza: zapalenie spojówki. (więcej…)

Małżeństwo nie jest dla mnie

Małżeństwo nie jest dla mnie

Zawsze uważałam, że w egoizmie nie ma nic złego. Życie ma się jedno i trzeba czerpać z niego garściami. Robić rzeczy, które się kocha. Być bezkompromisowym. Dążyć do ściśle wyznaczonych celów. Po prostu uczynić to życie jak najbardziej „swoim”, bez dyktanda innych.

Jak w prosty sposób stworzyć nieudany związek?

Jak w prosty sposób stworzyć nieudany związek?

W rocznikach 30+ trudno utrafić osoby samotne. Większość znajomych, albo jest w związkach, albo w związkach małżeńskich, często rozmnożonych, a ci którzy samotni wciąż pozostają, deklarują że jest to ich świadomy wybór. Bycie Singlem też przecież jest sposobem na życie. Ale zdarzają się osoby, które […]

Kochaj męża swego i wszystkich bliskich jego?

Kochaj męża swego i wszystkich bliskich jego?

Z okazji nadchodzącego dnia Babci i Dziadka naszły mnie takie oto przemyślenia… W zasadzie nachodzą mnie czasami, ale teraz chcę się nimi podzielić.

Zawierając związek małżeński, czy też po prostu wchodząc w trwałą relację z bliską osobą, tak naprawdę nie tworzymy więzi wyłącznie z nim. W tym szczęśliwym łańcuszku uczestniczy wiele osób. Jedni rodzice, drudzy rodzice, rodzeństwo (a czasem może być to naprawdę spora grupa), ciotki, wujkowie, kuzynostwo…. przyjaciele! (więcej…)

Osiem!!!!

Osiem!!!!

Dziś stuknęła nam ósma rocznica ślubu… Niestety nie świętujemy… Ja jestem zagrzebana w zleceniach… Mr.Tata po pracy, pewnie sam padnie na… łóżko. Dziś rano pytam szacownego małżonka:– no to co robimy?– ???– przecież rocznica!– ach tak. To możesz zapłacić rachunki za nasze “gniazdko miłości”. Taaa… […]

Krótka refleksja na temat rocznicy

Krótka refleksja na temat rocznicy

Planowaliśmy ją od dawna.Odkąd Mały się urodził, praktycznie nie rozstawaliśmy się z nim. Postanowiliśmy więc podarować sobie popołudnie we dwoje. Pierwszy raz zostawiliśmy dziecko z teściami. Pierwszy, od prawie 16 miesięcy! Poszliśmy do kina na “Zakochanych w Rzymie”. W planach był “Prometeusz”, ale na zbyt […]

Siedem

Siedem

Dzisiaj obchodzimy siódmą rocznicę ślubu…

Siódmą!

Kiedy to zleciało? Przecież tak niedawno była przysięga i wesele… a mnie wciąż zadziwia fakt, że można znaleźć idealną drugą połówkę. Że drugi, jakże obcy człowiek staje się nagle tak bliski. Że wspólne mieszkanie jest zupełnie puste i jakby nie moje, gdy nie ma go w domu Że porozumiewamy się bez słów. Że idziemy przez życie trzymając się za ręce.

Miłość nie jest banałem. Jest istotą życia.

Teraz trzymamy jeszcze te malutkie rączki naszego Synka. Jesteśmy kompletni. Skończeni. Doskonali.

Mam cudowną rodzinę. Lepiej bym tego nie wymyśliła…

I każdego dnia dziękuję za to co mam.

A żeby nie było za słodko… podkład muzyczny: